Pomoc w chłodne dni: alarm pod 112, nocleg pod 987
Osoba leżąca na zimnie lub niemogąca samodzielnie dotrzeć do domu potrzebuje interwencji. Takie sytuacje należy zgłaszać pod 112 lub 997 — policja sprawdza każdy sygnał.
Mróz zagraża nie tylko ludziom bez dachu nad głową. Szczególnie narażeni są też seniorzy, osoby mieszkające samotnie, chorujące oraz przebywające poza domem po alkoholu. Pozorne rozgrzanie po wypiciu trwa krótko, a organizm szybciej traci ciepło. W poprzednich sezonach osoby pod wpływem alkoholu traciły na mrozie przytomność albo nie potrafiły wrócić do mieszkania.
Patrole zaglądają do opuszczonych budynków, działkowych altan i na klatki z ogrzewaniem. Rozpalany tam dla ciepła ogień dokłada kolejne niebezpieczeństwo. Funkcjonariusze proponują transport do placówek zapewniających nocleg i gorące jedzenie.
O dostępne miejsca do spania i punkty wydawania posiłków można pytać pod 987. Bezpłatny telefon Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego działa przez całą dobę od 1 listopada 2026 roku i obsługuje całe Śląskie. Mogą z niego korzystać zarówno potrzebujący, jak i osoby szukające dla kogoś wsparcia.
W przypadku samotnego lub schorowanego sąsiada warto zapukać i sprawdzić, czy ma czym ogrzać mieszkanie oraz czy radzi sobie z codziennymi potrzebami. O potrzebie wsparcia można powiadomić ośrodek pomocy społecznej, z którym policja utrzymuje kontakt.
Lokalizację osoby potrzebującej wsparcia można również wskazać w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, w kategorii Bezdomność. Mapa nie zastępuje telefonu alarmowego. Gdy pomoc jest potrzebna natychmiast, należy dzwonić pod 112; dostępne są także 986 do straży miejskiej i 999 do pogotowia ratunkowego.
źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Gliwicach
